adam: jak było na imprezie u joli?
bartek: zajebiście...
adam: aż tak źle?
2. przysłówek wyrażający frsutrację, rozczarowanie i niezgodę na pogodzenie się z absurdami życia codziennego; używany w zastępstwie takich wykrzykników jak "wiedziałem!", "nawet tego nie skomentuję!", "chyba żartujesz?", itd.
dorota: o-o... tylko się nie denerwuj...
bartek: co?
dorota: obiecaj, że się nie będziesz denerwował...
bartek: o co chodzi?
dorota: musimy zawrócić...
bartek: po co?
dorota:nie krzycz na mnie!
bartek: po prostu powiedz o co chodzi...
dorota: ale nie będziesz się denerwował?
bartek: ...
dorota: zapomniałam paszportu...
bartek: zajebiście...
dorota: i ładowarki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz